Co ciekawego można zobaczyć w Żywcu?

Żywiec to doskonałe miejsce na spędzenie wakacyjnego urlopu. Perła Beskidów położona jest na południu Polski niedaleko granicy polsko-słowackiej, co miłośnikom aktywnej turystyki umożliwia nie tylko dogodny dojazd na początki szlaków pieszych w polskich górach, ale również zdecydowanie ułatwia zdobywanie szczytów znajdujących się po słowackiej stronie granicy. Planując urlop na Żywiecczyźnie, warto właśnie Żywiec wybrać na bazę wypadową. Działa tu doskonale rozwinięta baza noclegowa, w skład której wchodzi bardzo wiele obiektów o zróżnicowanych opłatach za pobyt. Najdroższe są hoteliki o wysokim standardzie zlokalizowane w centrum miasta. Turysta o mniej zasobnym portfelu może zatrzymać się w niewielkim pensjonacie lub na polu campingowym. Oferty wypoczynku na terenie miejscowości bardzo łatwo znaleźć w internecie – wystarczy w pole wyszukiwania przeglądarki internetowej wpisać frazę: "noclegi Żywiec".

W samym Żywcu jest kilka bardzo ciekawych obiektów do zobaczenia. Chyba najsłynniejszym z nich jest browar, założony pod koniec dziewiętnastego wieku przez Fryderyka Habsburga. Browar działa do dnia dzisiejszego i przekształcił się z niewielkiej lokalnej firmy w olbrzymi zakład produkcyjny, którego wyroby można znaleźć nie tylko w całej Polsce, ale również poza granicami kraju.

Przebywając na urlopie w Żywcu, warto również wybrać się na wycieczkę na Stary Zamek. Jest to bardzo stary obiekt historyczny. Najwcześniejsze wzmianki o nim pochodzą już z czternastego wieku, kiedy to rozpoczęła się jego budowa. Warto zwrócić uwagę przede wszystkim na urokliwy dziedziniec, który z czterech stron otoczony został barokowymi arkadami. Ciekawostką są również zachowane portale. Żywiec to doskonałe miejsce na urlop wypoczynkowy zarówno dla miłośników sportu, historii jak i odpoczynku na świeżym powietrzu. Najlepiej jest tu przyjechać w połowie września – turystów jest już nieco mniej, a pogoda zazwyczaj sprzyja jeszcze spacerom po okolicznych terenach.

Perły polskiego wybrzeża – Chałupy

Chałupy to mała wioska mająca charakter wczasowo-wypoczynkowy, położona w województwie pomorskim, w powiecie puckim i podlegająca pod Gminę Władysławowo. Wieś niegdyś była częścią miasta Władysławowo, ale w II połowie XX wieku to miasto pochłonęło wiele sąsiadujących miejscowości i było aglomeracją o ogromnej powierzchni. Niesamowite położenie wioski, a także jej ubóstwienie w piosence Zbigniewa Wodeckiego "Chałupy welcome to" sprawiają, że każdego roku przybywa tutaj tłum turystów. Całkiem możliwe, że kartą przetargową jest plaża nudystów, która znalazła swoje miejsce w słynnej piosence, w rzeczywistości aż tak bardzo o "gołą plażę" może nie chodzić.

Chałupy leżą na wąskim paśmie ziemi otoczonej przez wody Morza Bałtyckiego oraz wody Zatoki Puckiej. Płytkie i spokojne wody tej Zatoki to przynęta dla amatorów sportów wodnych takich jak windsurfing i kitesurfing. Miejsce do uprawiania sportów wodnych od strony zatoki może pochwalić się prestiżową klasą A0, która oznacza ogromny wyróżnik w Europie. Kaszubska wioska powstała w XVII wieku. Pierwsze wzmianki o Chałupach wywodzą się właśnie z tego okresu – wtedy to król Władysław IV stworzył tutaj twierdzę Vladislausburg. Twierdza ta miała stanowić ważny element obrony wybrzeża. Pierwsza nazwa wsi to Budziszewo (od rodziny rybackiej Budziszów). Wioska należała do różnych rodów – można wymienić rody Wejherów, Radziwiłłów, Sobieskich oraz Przebendowskich, a także na kartach dziejów wsi pojawiło się nazwisko von Belowa. Ten ostatni sprzedał wieś właścicielowi Rekowa posiadaczowi ziemskiemu z Berlina. Ostatni z prawowitych właścicieli porzucił swoje włości w Chałupach, uznając je za bezwartościowe i generujące jedynie wysokie koszty utrzymania. Trzeba wiedzieć, że to właśnie w Chałupach odbył się ostatni sąd nad czarownicą. Była to kobieta, która nie chodziła do kościoła, przez co na kominie jej domu siadały czarne kruki, przez co przypisano jej uprawianie czarnej magii. Krystyna Ceynowa została poddana próbie wody – ponieważ kobieta nie utonęła, był to dowód na "siły nieczyste". Kobietę zatłuczono wiosłami. Historia ta została opisana w powieści Stefana Żeromskiego.

Co można robić w Chałupach? Przede wszystkim pobyt w tej wsi to czas na cieszenie się przyjemnościami z życia. Przepiękne plaże kuszą do wypoczynku biernego – ta forma relaksu zazwyczaj jest uprawiana przez pierwsze dni, po czym turyści rozglądają się za wypoczynkiem aktywnym. Baza noclegowa (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,chalupy,0.html) tej miejscowości jest równie imponująca jak jej atrakcje turystyczne. Noclegi w Chałupach to duża dawka satysfakcji, każdy znajdzie coś dla siebie.

Radomskie hotele – na pohybel stereotypom

Radom to miasto, które wzbudza jednocześnie szacunek i galopy ironii. W dobie wszechobecnego Internetu pojawia się setki memów, komentarzy i dowcipów o tym, że ktoś jest z Radomia lub o mieście samym w sobie. Jednak nikt z tych, którzy się śmieją nie dotarł do sedna problemu? Dlaczego? Może problemu po prostu nie ma? Wiadomym jest, że każde miasto różni się od siebie pod względem infrastruktury, bazy noclegowej, komunikacji czy samych mieszkańców. O ile kwestia hoteli i noclegów nie jest problemem, bo tu naprawdę mamy w czym przebierać to ludzie wszędzie bywają różni, każdy ma inną mentalność i specyfikę. Jednak to właśnie ludzie tworzą kulturę i klimat miasta, o którym jednak się mówi, a jeśli się mówi to znaczy, że ma ono swoje walory. Wniosek nasuwa się sami.

Jeżeli chodzi o to czy mamy gdzie przenocować w Radomiu to po przyjeździe spotka nas bardzo miłe zaskoczenie. Mamy tu kilkanaście naprawdę bardzo przystępnych cenowo hoteli. Przykład pierwszy z brzegu – "Hotel Mieszko" to jedyne 110 złotych za dobę, a mamy zaoferowane śniadanie. Nie jest to obiekt z brzydkimi pokojami i starymi meblami, wręcz przeciwnie. Mamy ogromne łóżko małżeńskie, mimo że wybieramy pokój dla jednej osoby. Pomyłka przy rezerwacji? A może próba zerwania z negatywnym stereotypem? Jednak kiedy jesteśmy na delegacji to takie górnolotne refleksje i spekulacje odchodzą na bok. My chcemy po prostu się wyspać, a właściciele nam to po prostu dają. Skromny pan w portierni ma również mały sklepik więc nie musimy z każdą rzeczą biegać na pobliską… ulicę Bliską. Można zamówić pizzę lub inne rzeczy – nie ma problemu. Jeżeli chodzi o poziom czystości to też mamy bardzo miłe zaskoczenie.

Czterogwiazdkowe hotele w dużych rozdmuchanych miastach nie dbają tak o przygotowanie łazienki dla klienta. Wszystko jest odkażone i zafoliowane, świeże. Mówimy nadal o hotelach, które mają dwie gwiazdki! Powoli chmury stereotypów i żartów z Radomia się rozwiewają prawda? No właśnie. Należy wspomnieć również, że to przekrój gwiazdkowy. Są nawet czterogwiazdkowe, naprawdę bardzo komfortowe i przede wszystkim zadbane. Miasto bardziej służy jako przystanek lub miejsce na konferencje, dlatego większość ma swoje sale konferencyjne i niezbędny sprzęt do prezentacji.

Aktywny wypoczynek na Roztoczu

Przepiękny rejon Roztocza co roku przyciąga rzesze wczasowiczów, którzy przyjeżdżają tam, aby wraz z rodzinami spędzić udane wakacje. Niezwykłe walory przyrodnicze okolicy zachęcają do zwiedzania niesamowitych miejsc, pełnych zapierających dech w piersiach krajobrazów, stanowisk cennych roślin i zwierząt, malowniczych wiosek i starych zabytków. Tutejsza baza noclegowa została przystosowana do potrzeb turystów, którzy lubią aktywnie spędzać czas, wędrując po parku narodowym i uprawiając przeróżne sporty.

Roztocze charakteryzuje się licznymi rzekami i strumykami, które nie tylko dodają uroku tutejszym panoramom i stwarzają znakomite warunki do życia zwierzętom ziemno-wodnym, ale również stanowią raj dla kajakarzy. Wszyscy, którzy chcą wybrać się na spływ kajakowy, znajdą tu dla siebie trasy o różnym stopniu trudności, zarówno krótkie, jak i te, które przebywa się w ciągu paru dni. Miłośnicy kajaków najczęściej decydują się na spływ wzdłuż Wieprza i Tanwi, a niekiedy także z prądem Poru i Łady. Podczas wycieczki przepływa się przez niezwykle malownicze miejsca, pełne wyniosłych drzew i ptactwa wodnego. Wędrówki wzdłuż szlaków turystycznych, które przecinają Roztoczański Park Narodowy (wikipedia.org/wiki/Roztocza%C5%84ski_Park_Narodowy), cieszą się od lat ogromną popularnością wśród gości. Przemierzając tutejsze trasy można nie tylko poznać urozmaicone ekosystemy, pełne niezwykłej fauny i flory, ale także zapoznać się z kulturą i tradycjami Podkarpacia, zwiedzić parę atrakcyjnych zabytków i przejść przez stare, drewniane wioski z urokliwymi kościółkami. Wędrówka tymi szlakami z pewnością pozostawi po sobie niezapomniane wrażenia, a ci, którzy raz wyjadą na Roztocze, będą tu nieraz jeszcze wracać. Część tras dostosowano także do potrzeb rowerzystów. Poza tym, w okolicach nie brak infrastruktury sportowej, w skład której wchodzą takie obiekty jak np. parki linowe, ośrodki paintballowe czy centra narciarskie. Poza tym, na terenach roztoczańskich organizuje się ciekawe gry terenowe, które łączą aktywny wypoczynek w grupie ze świetną zabawą i wyzwaniem intelektualnym.

Ci, którzy lubią spędzać wypoczynek w ruchu, powinni sobie wykupić właśnie tutaj wakacyjne noclegi (meteor-turystyka.pl/noclegi,roztocze,58.html). Roztocze oferuje im wiele możliwości uprawiania sportów, poprzez kajakarstwo i kolarstwo, aż do wypraw pieszych lub rowerowych pięknymi szlakami, prowadzącymi przez czyste i urokliwe tereny.